Witaminy dla aktywnych – czego naprawdę Ci brakuje?
Osoby aktywne często interesują się witaminami dopiero wtedy, gdy spada energia, regeneracja zaczyna kuleć, a trening przestaje smakować jak wcześniej. Problem w tym, że suplementacja w ciemno rzadko jest świetnym pomysłem.
Czego najczęściej brakuje?
Najczęściej mówi się o witaminie D, żelazie, B12, magnezie i ogólnie słabym domykaniu podstaw w diecie. To nie znaczy, że każdy ma niedobór, ale właśnie te obszary warto sprawdzać najpierw.
Czy aktywni potrzebują więcej?
Czasem tak, bo większy wysiłek, potliwość i objętość treningowa zwiększają wymagania organizmu. Nadal jednak punktem wyjścia powinna być dieta i badania, a nie kupowanie połowy półki z suplementami.
Jak podejść do tematu rozsądnie?
Najpierw jedzenie, potem diagnostyka, a dopiero na końcu celowana suplementacja. Mamut lubi prostą zasadę: nie szukaj braków w kapsułkach, jeśli najpierw nie sprawdziłeś talerza.
Chcesz ułożyć plan pod siebie?
Wypróbuj nasz Generator Diety lub Treningu!
FAQ wpisu