Cheat meal czy refeed - kiedy i jak oszukiwać dietę?
Cheat meal — potrzebujesz go czy nie?
Wielu ludzi traktuje cheat meal jak nagrodę za tydzień ciężkiej diety. Ale czy to naprawdę pomaga? I czym się różni od refeeda? Wyjaśniam z perspektywy praktyka.
Cheat meal vs refeed — różnica
**Cheat meal** to niekontrolowane jedzenie — pizza, burger, lody, bez liczenia kalorii. Często zamienia się w cheat day, a potem w cheat weekend.
**Refeed** to kontrolowane zwiększenie kalorii, głównie z węglowodanów. Planujesz go z głową — wiesz, ile jesz i po co.
Kiedy refeed ma sens?
Z mojego doświadczenia, refeed sprawdza się doskonale po 2-3 tygodniach ścisłego deficytu. Korzyści:
Jak zrobić dobry refeed?
Problem z cheat meals
Niekontrolowane jedzenie może w jeden wieczór zniwelować deficyt z całego tygodnia. Widziałem to wielokrotnie — ktoś jest na deficycie 400 kcal przez 6 dni (łącznie -2400 kcal), a potem w sobotę zjada 3000 kcal ponad normę. Bilans tygodniowy? Na plusie.
Co polecam?
Zamiast „cheat meals' — planowane refeedy. Raz na 1-2 tygodnie, kontrolowane, z głową. Ciesz się jedzeniem, ale świadomie. To nie jest kara — to strategia.
Chcesz ułożyć plan pod siebie?
Wypróbuj nasz Generator Diety lub Treningu!